Na dzisiaj wybrałam tartę cytrynową.
Składniki na kruche ciasto:
175 g mąki
100 g schłodzonego masła
25 g cukru
1 żółtko
1 łyżeczka wody
łyżeczka soku z cytryny
szczypta soli
1 jajko do posmarowania podpieczonego ciasta
Pieczemy 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Wyciągamy i smarujemy roztrzepanym jajkiem i jeszcze pieczemy ok. 5-10 minut. Obniżamy temperaturę piekarnika do 180 st. C
W tym czasie można zacząć przyrządzanie masy.
Składniki:
4 jaja + jajko pozostałe ze smarowania
ciasta
200 g cukru
sok z 2 cytryn + skórka z 2 cytryny, dałam
jeszcze limonkę
150 ml śmietanki kremówki
3 łyżki bułki tartej
Cytryny sparzamy, ścieramy z nich skórkę, tylko
żółtą część. Wyciskamy sok z cytryn, pozbywając się pestek. Najpierw miksujemy
jaja z cukrem, aż masa będzie puszysta i bez kryształków cukru. Dolewamy sok,
dodajemy bułkę tartą, skórkę z cytryn i śmietankę. Miksujemy jeszcze chwilę. Taką masę
wylewamy na ostudzony spód i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni
przez około 30 minut.
Wiedzy o tarcie szukałam w blogach
http://nienazarty.blog.pl/?p=429
http://madameedith.blogspot.com/2013/04/tarta-cytrynowa.html
http://www.kwestiasmaku.com/desery/tarty/tarta_cytrynowa_z_beza/przepis.html
http://www.mojewypieki.com/przepis/tarta-cytrynowa
http://margarytka.blogspot.com/2014/01/tarta-cytrynowa.html
http://whiteplate.blogspot.com/search?q=Tarta+cytrynowa
i w książkach:
Anieli Rubinstein „Kuchnia Neli”
„Smaki Francji”
A tu taki patent, jak nie zabrudzić tarki podczas tarcia skórki z cytryny, pomarańczy...
Kawałek papieru do pieczenia nakładam na tarkę, podczas tarcia papier wbije się w te ząbki, później papier zdejmujemy i delikatnie nożem zdrapuję skórkę, tarka pozostaje czysta.
A po co ta bulka tarta w masie?jest w skladnikach a dalej juz jej nie ma :) Emi
OdpowiedzUsuńNagroda za czujność, poprawiłam :)
UsuńPatent wart naśladowania.Zawsze klęłam jak szewc przy wydrapywaniu tary, przy tej okazji zawsze się musiałam skaleczyć .Elli ,jak zawsze jesteś niezastąpiona.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCzasem trzeba kilka papierków zużyć, jak ścierasz hurtową ilość cytrusów :D .
UsuńCieszę się z naszego ponownego spotkania w blogosferze !!! :D
Och, hurtowa ilość to raczej nie, bo ja jestem trochę na bakier z pieczeniem słodkości, zawsze jednak lepiej wiedzieć niż nie. Elli,ja również bardzo się cieszę ze się spotkałyśmy. Nie wiem jak często zaglądasz do mnie, ale mam cię w moich ulubionych i zawsze mogę cię podejrzeć co pitrasisz dobrego w swojej kuchni.
OdpowiedzUsuńCzy w pierwszym komentarzu to jest ta Emi o której myślimy?
Pozdrawiam i czasem zapraszam do mnie.
A ten patent już wykorzystała moja córka, powiedziała że jest rewelacyjny!
OdpowiedzUsuńTa sama Emi :) Krysiu tez zagladam do Ciebie ..mama na oku Twoj Placek z kremem kokosowym,niebawem upieke :).......Pa Emi
OdpowiedzUsuńWiesz ze to nie jest mój placek,napisałam zresztą.Jeśli chodzi o pieczenie ciast,zawsze się (wzdrygam ) ale chociaż moja córka Asia ma z czego czerpać( ostatnio umieściła torcik jabłkowy ) bardziej mi smakuje kiedy ktoś inny je piecze,muszę się odchudzić trochę bo ostatnio sobie trochę na zbyt wiele pozwoliłam
OdpowiedzUsuńCzekam na zdjęcia.Pozdrawiam.
Przy okazji pozdrawiam Emi.